W wielu domach jest szuflada, w której leży splątany stos kabli i ładowarek. Nikt nie wie, do czego służy połowa z nich, ale nikt też nie chce ich wyrzucić. Szuflada zamienia się w kłębowisko, które trudno przeszukać. Warto poświęcić jej wolne popołudnie i zaprowadzić w niej porządek.
Wyjmij wszystko na stół i rozłóż przewody tak, żeby każdy był widoczny. Rozplącz te, które się splątały, i odłóż je w jednym rzędzie. Przypomnij sobie, jakie urządzenia masz w domu. Dzięki temu łatwiej stwierdzisz, które kable do nich pasują. Poproś domowników o pomoc, bo każdy zna swoje urządzenia.
Podział na grupy
Podziel kable na grupy. W pierwszej znajdą się te, które pasują do urządzeń, z których nadal korzystasz, na przykład do telefonu czy lampki. W drugiej te, które pasują do sprzętu, którego już nie masz. W trzeciej te, co do których masz wątpliwości. Samo nazwanie grup pomaga podejmować decyzje.
Kable z pierwszej grupy zwiń i zwiąż każdy osobno. Możesz użyć do tego gumki, kawałka sznurka albo tekturowej rolki. Do kabla przymocuj karteczkę z opisem, do czego służy. Wtedy za jakiś czas nie będzie trzeba zgadywać. Możesz też włożyć je do pudełka po butach i ustawić w szafie.
Kable z drugiej grupy nie muszą leżeć w szufladzie bez końca. Zapytaj znajomych i sąsiadów, czy komuś się nie przydadzą. Czasem ktoś szuka właśnie takiego starego przewodu do sprzętu, który ma od lat. Może uda ci się dać im drugie życie. Nie odkładaj tego na później, bo szuflada znowu się zapełni.
Trzecią grupę sprawdź ostrożnie. Nie podłączaj do prądu przewodów z pękniętą izolacją, śladami przypalenia ani z poluzowanymi wtyczkami. Takie kable mogą być niebezpieczne. Lepiej odłożyć je na bok i nie używać, dopóki nie zdecydujesz, co z nimi zrobić. Bezpieczeństwo w domu jest ważniejsze niż oszczędność jednego przewodu.
Po sprzątaniu szuflada wygląda zupełnie inaczej. Zostały w niej tylko kable, które naprawdę działają i są opisane. Nie musisz już przeszukiwać splątanych przewodów za każdym razem, gdy czegoś potrzebujesz. Rób taki przegląd co jakiś czas, a bałagan nie zdąży wrócić. Tak ułożone rzeczy służą dłużej i są łatwiejsze do znalezienia.